Rząd Szkocji opublikował właśnie oficjalne wytyczne dotyczące wdrażania ideologii LGBT w szkołach i przedszkolach. Zmiany przymusowo obejmą już 4 letnie dzieci, które systemowo będą poddawane indoktrynacji i przemocy seksualnej.

Z podobnym zjawiskiem, tylko na inną skalę, mamy do czynienia w Polsce. Deprawatorzy na wszelkie możliwe sposoby próbują oswoić nasze społeczeństwo, szczególnie dzieci, rodziców i wychowawców, z patologiami seksualnymi i zaburzeniami płciowymi. Jeśli tego nie powstrzymamy, spotka nas to samo co Szkotów. Wiecie Państwo co już wkrótce czeka tamtejsze przedszkolaki? Znamy szczegóły rządowego projektu.

Już niedługo w Szkocji dzieci od 4 roku życia będą mogły w przedszkolach i szkołach wybrać sobie dowolną płeć. Nauczyciele mają się wówczas zapytać o nowe imię ucznia i zaimki, za pomocą których powinni się do niego zwracać.

Wedle wytycznych rządu Szkocji, dzieci powinny również same decydować, z której toalety i przebieralni chcą korzystać. Placówki edukacyjne mają też wprowadzić neutralne płciowo mundurki, a podczas lekcji ma pojawiać się więcej lektur dotyczących transseksualnych bohaterów. Zdaniem autorów tych wytycznych, nie istnieje zbyt niski wiek aby ogłosić chęć zmiany płci lub to, że jest się homoseksualistą. Autorzy nowych standardów w Szkocji uważają także, że nikt, łącznie z nauczycielami i rodzicami, nie powinien kwestionować tego typu decyzji podejmowanych przez dzieci.

„Jestem szczęśliwy mogąc ogłosić, że będziemy pierwszym krajem na świecie, który ma edukację LGBT wpisaną w program nauczania.” – Powiedział szkocki minister John Swiney.

Tak przychylna postawa polityków zachęca deprawatorów do radykalizacji swoich planów wobec dzieci. Niedawno w stolicy Szkocji Edynburgu powstała pierwsza… szkoła drag queen dla dzieci. Tzw. drag queen to zazwyczaj mężczyźni, którzy przebierają się za kobiety i wykonują tańce erotyczne i striptiz w nocnych klubach dla homoseksualistów. W nowo powstałej szkole dzieci i młodzież od 11 roku życia będą uczyć się „sztuki przedstawiania płci” i „eksploracji siebie”, a także przebierać się za kobiety i malować. Do tego typu praktyk dzieci są zachęcane na całym zachodzie.

Na terenie USA i Kanady trwa kampania Drag Queen Storytime, w ramach której przebrani za kobiety mężczyźni drag queen czytają dzieciom książeczki o „równości” i „tolerancji”. Zajęcia odbywają się m.in. w bibliotekach publicznych, które na tę okazję przystrajane są tęczowymi flagami lobby LGBT, aby oswajać dzieci z symboliką tego środowiska. W zajęciach biorą udział małe, kilkuletnie dzieci, sprowadzane z przedszkoli i żłobków. Do czego dochodzi w trakcie tego typu lekcji?

Do jednej z publicznych bibliotek w stanie Minnesota w USA zaproszono dwóch homoseksualnych striptizerów (!), którzy mieli przeprowadzić dla dzieci zajęcia o “tolerancji” i “różnorodności”. W trakcie trwania spotkania, jeden z nich obnażył się przed dziećmi, pokazując im genitalia.

Z kolei w publicznej bibliotece w Renton, w trakcie spotkania dzieci z drag queens, reklamowano gadżety erotyczne, prezerwatywy oraz akcesoria do seksu oralnego. Dzieciom rozdawano również zakładki do książek w kształcie penisa. Jeden z aktywistów LGBT wykonał przed dziećmi rozbierany taniec erotyczny! Grupa matek, która przyszła na miejsce aby udokumentować to skandaliczne wydarzenie, została siłą wyrzucona z biblioteki przez policję.

Do tej pory co najmniej dwóch organizatorów takich spotkań okazało się skazanymi przez sąd pedofilami. Jeden z nich został schwytany w 2004 roku za przestępstwa seksualne wobec dzieci w wieku 4, 5, 6 i 8 lat. Drugi drag queen w 2008 r. zgwałcił 8 letniego chłopca. Sprawa wyszła na jaw dzięki zorganizowanej akcji rodziców, zaniepokojonych biernością władz biblioteki wobec kampanii deprawatorów seksualnych odbywającej się na terenie biblioteki.

To właśnie czujność i zaangażowanie rodziców są najczęściej jedyną linią obrony dzieci przed zagrożeniem. Działania rodziców doprowadziły do zablokowania wielu tego typu deprawacyjnych zajęć na zachodzie oraz ujawnienia opinii publicznej faktu, że za tym procederem stoją pedofile. Niestety, większość tamtejszych społeczeństw w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, co grozi ich dzieciom, lub otwarcie popiera działania deprawatorów seksualnych, którzy chcą dokonać rewolucji moralnej w umysłach już kilkuletnich dzieci. Podobna sytuacja ma miejsce w Polsce.

Jakiś czas temu w Poznaniu, w trakcie tzw. “tygodnia dumy gejowskiej”, zmuszono dzieci do udziału w spotkaniu z “drag queen” o pseudonimie Lola, która czytała dzieciom książeczki o “różnorodności” i “akceptacji dla inności”, aby w ten sposób oswajać je z homoseksualizmem. W szkołach Warszawy, Gdańska i Poznania prowadzona jest już „edukacja seksualna”, która zakłada rozbudzanie seksualne młodzieży i oswajanie z patologiami seksualnymi. Inne miasta planują już wdrożenie tego typu deprawacji w swoich placówkach. Na ulicach polskich miast odbywają się kolejne przemarsze promujące homoseksualizm i rozwiązłość seksualną. Na polskojęzycznym Youtube powstają kolejne kanały, które oswajają dzieci i młodzież z homoseksualizmem, wprost zachęcając i namawiając do dokonywania aktów homoseksualnych, oglądania pornografii itp.

Większość Polaków albo w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy, albo jest całkowicie bierna wobec zjawiska deprawacji seksualnej dzieci, które powiększa się z miesiąca na miesiąc. Wiele osób próbuje usprawiedliwić swoją bierność licząc po cichu na to, że akurat ich dzieci nie ulegną, gdy ze wszystkich stron będą bombardowane zachętami do rozpusty i rozwiązłości. Wiele osób łudzi się, że szalejąca na całym świecie rewolucja seksualna ominie akurat ich rodzinę. To bardzo zgubne przekonania.

Jednym ze sztandarowych haseł aktywistów LGBT i deprawatorów seksualnych, powtarzanym na marszach równości i podobnych wydarzeniach, jest „wasze dzieci będą takie jak my”. Deprawatorzy zupełnie bez skrępowania mówią o tym, co jest ich celem. Ostatnio gejowski chór z San Francisco na zakończenie tzw. miesiąca dumy gejowskiej umieścił w Internecie nagranie, którego słowa nie pozostawiają żadnych złudzeń:

Myślisz, że zepsujemy twoje dzieci
jeśli nasz program przejdzie niesprawdzony
to zabawne, ale ten jeden raz masz rację

Nawrócimy twoje dzieci,
to się stanie krok po kroku,
cicho i subtelnie
i prawie tego nie zauważysz,
(…)

Deprawatorzy otwarcie przyznają, że chcą zepsuć wszystkie dzieci i „nawrócić” je na homoseksualizm, doprowadzając do uczynienia z każdego młodego człowieka niewolnika własnych żądz i namiętności, niezdolnego do podejmowania odpowiedzialności i uzależnionego od własnych popędów, którym łatwo manipulować. To, czy ten przerażający plan im się powiedzie, zależy od naszej aktywności.

Fundacja Pro-Prawo do życia, za pomocą ogólnopolskich kampanii społecznych, oddziałuje przede wszystkim na świadomość i sumienia Polaków, mobilizując nasze społeczeństwo do działania w obronie dzieci przed deprawatorami. Większość Polaków wciąż nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia. Jednak ci, którzy dowiedzieli się prawdy, potrafią skutecznie bronić najmłodszych w swoim miejscu zamieszkania.

„W związku z licznymi protestami rodziców uczniów Szkoły wyrażanymi w formie pisemnej i telefonicznej informuję, że odwołuję w dniu dzisiejszym planowane spotkania w ramach „Tęczowego piątku.”

Poinformowała dyrekcja jednej ze szkół w Bydgoszczy, gdzie udana akcja rodziców zablokowała swojego czasu próbę organizacji tzw. „Tęczowego piątku”, czyli propagandowej akcji mającej na celu oswajanie uczniów z homoseksualizmem. Do podobnych sytuacji dochodzi też w innych placówkach, gdzie rodzice i nauczyciele są świadomi sytuacji.

Już za tydzień rozpoczyna się nowy rok szkolny. Aktywiści LGBT, „edukatorzy” seksualni i inni deprawatorzy tylko czekają, aż znów będą mogli nawiązać kontakt z uczniami, aby zachęcać młodych Polaków do rozwiązłości i eksperymentów seksualnych. W miastach takich jak Gdynia czy Poznań tego typu zajęcia prowadzone są odgórnie, przy wsparciu lokalnej władzy. W wielu innych miejscowościach organizacje „edukatorów” seksualnych wchodzą do szkół i korzystając z nieświadomości rodziców i nauczycieli, gorszą dzieci. Uczniowie nie będą bezpieczni nawet wtedy, gdy po raz kolejny zostaną zmuszeni do zdalnej edukacji on-line. Deprawatorzy seksualni ciągle rozwijają bowiem swoje profile i kanały internetowe, dostępne bez żadnych ograniczeń wiekowych i promowane wśród polskiej młodzieży.

O tym wszystkim muszą dowiedzieć się rodzice i nauczyciele, aby zdążyli w porę zareagować. W związku z rozpoczynającym się rokiem szkolnym musimy zintensyfikować naszą ogólnopolską kampanię „Stop pedofilii”, w ramach której ostrzegamy Polaków przed zagrożeniem i tłumaczymy jak bronić swoich dzieci. W najbliższym czasie chcemy:

– rozprowadzić wśród Polaków kolejne egzemplarze poradnika „Jak powstrzymać pedofila?”, który wyjaśnia w jaki sposób rozpoznać deprawatorów seksualnych wchodzących do szkół i jak skutecznie chronić dzieci w swoim miejscu zamieszkania. Do tej pory rozdaliśmy ich już ponad 130 000!

– zorganizować w kolejnych miastach uliczne akcje informacyjne, informujące o planach deprawatorów wobec dzieci,

– przeprowadzić kolejne jazdy antypedofilskich furgonetek oraz wywiesić nowe billboardy przestrzegające przed deprawacją dzieci.

Chcąc zrealizować te plany nie możemy liczyć na dotację rządowe, samorządowe lub granty od międzynarodowych korporacji. Liczymy na Państwa

Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 35 zł, 70 zł, 140 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby od września zintensyfikować kampanię „Stop pedofilii” i namówić kolejnych Polaków do tego, żeby aktywnie stanęli w obronie swoich dzieci i zaangażowali się w działania przeciwko deprawatorom.

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW

Budowa świadomości rodziców i nauczycieli oraz ich aktywizacja do działania jest kluczem do postawienia zapory przed działaniami deprawatorów seksualnych, którzy coraz szybciej rozwijają swoje struktury w Polsce.

Doświadczenie pokazuje, że świadomi sytuacji Polacy potrafią skutecznie przeciwstawić się środowiskom, które gorszą dzieci w naszym kraju. Takich osób będzie więcej, im więcej akcji informacyjnych uda nam się zorganizować, i im więcej poradników uda nam się rozdać. Państwa wsparcie finansowe ma bezpośredni wpływ na liczbę podejmowanych przez nas działań, więc raz jeszcze bardzo o nie proszę.

Serdecznie Państwa pozdrawiam,

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować: