wsciekla feministkaW ostatnich latach bardzo modne staje się szafowanie tzw. dobrem kobiet. Organizacje, których celem jest degradacja wartości i zrobienie z kobiet morderczyń własnych dzieci przedstawiają się jako te, które chcą zwrócić kobietom jakąś bliżej nie określoną i odebraną przez nie wiadomo kogo wolność. Od czasu do czasu ujawniają jednak swoje prawdziwe oblicze.

wsciekla feministkaW ostatnich latach bardzo modne staje się szafowanie tzw. dobrem kobiet. Organizacje, których celem jest degradacja wartości i zrobienie z kobiet morderczyń własnych dzieci przedstawiają się jako te, które chcą zwrócić kobietom jakąś bliżej nie określoną i odebraną przez nie wiadomo kogo wolność. Od czasu do czasu ujawniają jednak swoje prawdziwe oblicze.

Kiedy 20 marca 2012 roku rodzima organizacja Wandy Nowickiej (notabene Federacja na Rzecz Kobiet (…)) organizowała w Sejmie wysłuchanie obywatelskie pt. „Świadome rodzicielstwo w Polsce” zgłosiłam naszą chęć uczestnictwa, gdyż mamy wiele do powiedzenia na temat „traktowania” dzieci przed narodzeniem. W odpowiedzi usłyszałam: „Ja dobrze wiem, co państwo macie do powiedzenia. My zaprosiłyśmy sobie swoich ekspertów, jak państwo chcecie, to zróbcie sobie swoją konferencję i zaproście swoich ekspertów. Poza tym sala jest pełna i dostaliśmy mniejszą salę. Możecie oglądać on-line. Jak wy zrobicie konferencję, to też będziemy oglądać on-line” (patrz tekst „Wysłuchanie obywatelskie, czy aborcyjne?” ).

Tak więc wysłuchanie obywatelskie odbyło się bez obywateli. I chociaż w jego trakcie apelowano, że „kobieta to też człowiek”, mnie – kobietę z tego grona wykluczono.

Z podobną sytuacją spotkaliśmy się w sobotę. Kongres Kobiet, który powstawał niemalże pod sztandarem „kobiety całego kraju łączcie się” przyznał sobie prawo do reprezentowania polskich kobiet. W tę narrację zdaje się również wierzyć premier Donald Tusk, który pojawił się na tegorocznym kongresie, by zdać sprawozdanie z realizowania postulatów tegoż kongresu.

Tymczasem kiedy kilka młodych kobiet zbierało podpisy pod projektem ustawy zakazującej zabijania chorych dzieci Dorota Warakomska, rzecznik tej organizacji ujawniła czym jest naprawdę Kongres Kobiet.

– To nie jest kongres kobiet … yyy … wszystkich.

– Nie?

– Nie. To jest kongres kobiet, które wyznają idee Kongresu Kobiet

Te „idee” to zezwolenie na zabijanie dzieci przed narodzeniem, wprowadzenie ideologii gender czy zalegalizowanie związków partnerskich. Czy więc ta ideologiczna przybudówka Ruchu Palikota ma coś wspólnego z dobrem kobiet?

{flike} 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN