Dziś o 11:00 w Sejmie odbyła się konferencja prasowa pt. „Kłamstwa rządu ws. pigułki ellaOne zagrożeniem dla bezpieczeństwa zdrowotnego kobiet.”  Uczestniczyli w niej: poseł  Tadeusz Woźniak, profesor Bogdan Chazan i przedstawiciele wielu organizacji pozarządowych, które włączają się w akcje protestacyjne i informacyjne dotyczące tzw. pigułki śmierci. Fundację Pro – Prawo do życia reprezentowała Anna Kiljan, która w swojej wypowiedzi kładła nacisk na to, że choć pigułki ellaOne dla celów marketingowych nazywa się „antykoncepcją awaryjną” ich działanie może być również wczesnoporonne, na co wskazują badania Europejskiej Agencji Leków mówiące o ich działaniu antyzagnieżdżeniowym. Ta pigułka, jeśli zostanie zażyta po zapłodnieniu, zabija dziecko w pierwszych dniach jego istnienia.

Co więcej, niezwykle silnie działający preparat przeciwko nowotworom macicy, który dostępny jest jedynie na receptę, zawiera tę samą substancję czynną, jednak w dawce SZEŚCIOKROTNIE MNIEJSZEJ! Zatem znacznie słabszy środek na mięśniaki kupić można TYLKO na receptę, zaś sześciokrotnie silniejszy, na mocy decyzji rządu, piętnastolatki mogą zażywać bez żadnej konsultacji lekarskiej! Dopuszczenie przez rząd preparatu ellaOne do sprzedaży bez recepty stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia dziewcząt i kobiet w Polsce!

Badania Europejskiej Agencji Leków dowodzą, że zażycie pigułki ellaOne, gdy wcześniej doszło do zapłodnienia, znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia ciąży pozamacicznej, niezwykle niebezpiecznej dla zdrowia i życia kobiety. Długa lista skutków ubocznych, o których informowała Naczelna Rada Aptekarska obejmuje m.in. wczesne przekwitanie i problemy z płodnością. Dostępność tego preparatu bez recepty, będzie budować u młodzieży fałszywe przekonanie o braku większej szkodliwości dla zdrowia dziewcząt. W efekcie, pigułka przyczyni się do promocji rozwiązłości seksualnej i deprawacji młodzieży, których pierwszymi ofiarami będą dziewczęta.

Rozporządzenie zezwalające na sprzedaż pigułek ellaOne bez recepty, jak podkreślał Instytut Ordo Iuris, w procedurze konsultacji społecznych, narusza podstawowe zasady konstytucyjne. W pierwszej kolejności kłóci się z obowiązkiem ochrony zdrowia obywateli – w szczególności młodzieży i kobiet. Konstytucja jasno stanowi również, że państwo musi chronić dzieci i młodzież przed deprawacją, a trudno uznać za wyraz takiej ochrony udostępnienie młodzieży preparatu wyraźnie dedykowanego osobom podejmującym nieodpowiedzialne zachowania seksualne. Rozporządzenie narusza również konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami. Wreszcie, dopuszczenie do sprzedaży pigułek o działaniu potencjalnie wczesnoporonnym i długotrwale embriotoksycznym, narusza konstytucyjne gwarancje ochrony życia ludzkiego na każdym etapie jego rozwoju.

W związku z przedstawionymi faktami i analizami, organizacje pozarządowe: Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, Fundacja Pro Prawo do Życia, Instytut Ordo Caritatis i CitizenGo, niezależnie od siebie podjęły działania uświadamiające społeczeństwo  ws. toksyczności pigułki ellaOne oraz okoliczności jej wprowadzenia do powszechnego obrotu na polskim rynku.

Fundacja Pro-prawo do życia

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN