Wielokrotnie opisywaliśmy blokady naszego samochodu, organizowane najczęściej przez aktywistów partii Razem oraz innych lewicowych ugrupowań. O pobiciu naszego wolontariusza przez Michała Sz. i jego kolegów szeroko rozpisywały się media.

Byłoby jednak przesadą twierdzić, że spotykamy się jedynie z aktami agresji! Wręcz przeciwnie, częściej obserwujemy raczej pozytywny odbiór. Ludzie proszą o dodatkowe materiały, poradnik “Jak powstrzymać pedofila”, dziękują za to, że nagłaśniamy niewygodne dla mainstreamu fakty. Pragniemy za te wszystkie wyrazy wsparcia podziękować.

A więc, dziękujemy za…

Dziękujemy panu, który po pikiecie w Warszawie zapłacił za nasz parking, dziękując i zapraszając nas częściej.

Dziękujemy 80-letniemu panu inżynierowi za wsparcie podczas pikiety oraz słowa “Chciałbym podziękować wam za to, co robicie dla Polski”.

Dziękujemy mężczyźnie, który w Gdańsku stwierdził, że “robimy dobrą robotę” i zaprosił nas na obiad do swojej restauracji.

Dziękujemy panu, który sprzedawał jajka w Białymstoku… Za rabat “za plandekę” 🙂

Dziękujemy wszystkim tym, którzy starali się udrożnić nam drogę podczas blokad albo starali się rozmawiać z blokującymi.

Dziękujemy panom, którzy widząc na Facebooku, że zaczyna się pikieta w Warszawie i Straż Miejska próbuje nam uniemożliwić postawienie samochodu, przyjechali natychmiast, chcąc nas wesprzeć.

Dziękujemy za “morze” kciuków w górę!

To oczywiście nie wszystko

Gdybyśmy mieli pisać o wszystkich wyrazach wsparcia, jakie dostaliśmy, zrobiłaby się z tego książka. Pytacie się nas o kolejne miasta, w których będziemy, wyrażacie chęć “ochrony” przed kolejnymi aktami agresji, pytacie, w jaki sposób nam pomóc, dziękujecie za ochronę dzieci przed seksedukacją.

Niejednokrotnie podczas pikiet częstowaliście nas kawą oraz jedzeniem. Często podczas różańca, mimo pośpiechu, przystawaliście na jedną “dziesiątkę”, dziękowaliście i biegliście spóźnieni dalej.

Dziękujemy Wam wszystkim za te i inne wyrazy wsparcia, które mamy w pamięci. Pamiętamy o Was w modlitwie!

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować: