Burmistrz Pucka marzy o cenzurze na polskich ulicach?

"Czekamy z niecierpliwością na zmiany w prawie. Nie może być tak, że włodarze miasta czy służby są bezradne wobec takich zachowań. Nie można rozwiązać zgromadzenia, bo odbywa się w dopuszczalnym trybie, jest zgłoszone u wojewody i to wystarczy"

„Czekamy z niecierpliwością na zmiany w prawie. Nie może być tak, że włodarze miasta czy służby są bezradne wobec takich zachowań. Nie można rozwiązać zgromadzenia, bo odbywa się w dopuszczalnym trybie, jest zgłoszone u wojewody i to wystarczy – komentuje na stronie puck.naszemiasto.pl Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka, najwyraźniej poirytowana, że mimo jej krzyków i usilnych oraz nieuprzejmych prób bezprawnego przerwania zgromadzenia, pikieta Fundacji Pro-Prawo do Życia odbywała się nadal.

Hanna Pruchniewska osobiście i aktywnie poparła czarny protest. Na oficjalny fanpage reklamujący miasto wrzucono nawet zdjęcie manifestujące wsparcie dla propagatorów mordowania dzieci, na którym pozowała wraz z innymi pracownicami z Urzędu. Nie dziwne więc, że plakaty z efektami tego, o co walczyła przed rokiem w czarnej koszulce wywołują u niej popłoch. Tradycyjnie mamy więc opowieść o mitycznych przestraszonych dzieciach, które dobrzy urzędnicy uspokajali, odprowadzając w bezpieczne miejsce oraz próbę cenzurowania debaty publicznej.

Pani Pruchniewska poparła więc protest, podczas którego kobiety w obecności dzieci wykrzykiwały wulgarne hasła, walcząc o prawo do mordowania ludzi. Kiedy prolajferzy pokojowo, bez agresji, stoją na Starym Rynku, pani burmistrz zaczyna marzyć się dyktatura i zakaz wolności słowa. Czyżby prawda ją bolała?

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2015/10/Karolina-Jurkowska.jpg[/author_image] [author_info]Karolina Jurkowska – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Pomagacie, czy żądacie zabijania? – pikieta w Rzeszowie

Francja na drodze do zagłady. Polska następna?

Prawdy nie możemy spłaszczać ani lukrować – relacja z Tarnowa

Prawica aborcyjna, czyli kto odpowiada za aborcyjne mordy w III RP?

Wydarzenia w szkołach stały się pretekstem do cenzury

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: