W roku 2024 francuski parlament uznał aborcję za prawo konstytucyjne, a w roku 2026 Zgromadzenie Narodowe zalegalizowało eutanazję. Niewielu potrafi dostrzec związek między zamieszkami na ulicach, a morderczymi prawami, a przecież jest on oczywisty.
Jeśli fundamentem prawa francuskiego jest zgoda na zabijanie słabych i bezbronnych, trudno dziwić się, że przemoc staje się zasadą relacji społecznych. Klasa polityczna wybrała śmierć jako zasadę, a cały naród zmierza do zagłady. Tą samą drogą prowadzi nas obecna władza w Polsce.