W Rzeszowie odbyła się pikieta oraz różaniec w obronie dzieci. Na pikiecie pewna kobieta zwróciła uwagę na transparent, mówiący o tragicznych skutkach zapłodnienia in-vitro. Poinformowana, że w wyniku tej procedury więcej dzieci ginie niż się rodzi, zaczęła wyzywać naszych ludzi od katolickich idiotów. Za to na różańcu wolontariusze byli bardzo pozytywnie zaskoczeni, kiedy pewien młody mężczyzna, przejeżdżając obok, opuścił szybę auta i w wylewny sposób podziękował nam za to, co robimy.
W Krakowie publiczny różaniec na Rynku zgromadził kilkadziesiąt osób, które wspólnie błagały Boga o ratunek dla naszej Ojczyzny i dzieci zagrożonych aborcją. Warto dodać, że w ostatnich miesiącach regularnie pikietujemy i modlimy się także pod Szpitalem Uniwersyteckim, gdzie zabija się coraz więcej dzieci. W tym miesiącu było nas więcej niż ostatnio. Mimo chłodu oraz oberwania chmury, wszyscy dzielnie wyrwali na modlitwie. Dołączyła do nas nowa wolontariuszka – pani Monika – która pragnie wesprzeć walkę o życie dzieci.
Oprócz wymienionych miejsc, w tym regionie organizujemy akcje antyaborcyjne także w Tarnowie, Wieliczce, Olkuszu, Dynowie, Dębicy, Łańcucie, Kielcach, Słomnikach, Bielsku-Białej, Gliwicach, Rudzie Śląskiej, Zabrzu, Piekarach Śląskich i w Bytomiu. Jesteśmy nie tylko na południu, lecz w całej Polsce!
Listę aktualnych akcji znajdziesz tutaj.
Pomóż nam bronić dzieci. Dołącz do naszych akcji w terenie, wesprzyj nasze działania, prześlij informację dalej do znajomych! Trzeba działać, by powstrzymać aborcyjne ludobójstwo. Dzieci same się nie obronią. Zaangażuj się już dziś!
