Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

Wyobraźmy sobie taką sytuację – ktoś nagrał dowody potwornej zbrodni I zaprezentował je przed organami ścigania oraz przed wymiarem sprawiedliwości. W następstwie tego osoby współodpowiedzialne za popełnienie tych zbrodni zeznają pod przysięgą przed sądem i ze szczegółami opowiadają, jak ich zbrodniczy proceder wyglądał.