Schetyna już wie, że poruszanie tematu legalizacji aborcji i związków partnerskich nie wyjdzie mu na dobre

Jeszcze w kwietniu Grzegorz Schetyna deklarował poparcie dla związków partnerskich. „Jestem przekonany, że jeśli wygramy wybory, to uchwalimy związki partnerskie. […] Klimat społeczny się zmienił, Polska dojrzała do związków partnerskich, społeczeństwo przyzwyczaja się do tego, że to jest coś normalnego – powiedział w wywiadzie dla Newsweeka. Wyraźnie widać było wtedy flirt Platformy z lewicą. W skład Koalicji Europejskiej weszła również Nowoczesna, SLD i Partia Zieloni. Skręt w lewo był bezdyskusyjny.