Gazeta.pl przypuszcza, że samochód spalił się sam

samochód spalił się sam

Nie milkną echa pożaru samochodu pokazującego skutki aborcji, podpalonego w nocy z 16 na 17 września przez aborcjonistów. Również media podzieliły się tym groźnym wydarzeniem – cudem bowiem od pożaru nie zajęły się budynki, nikt nie ucierpiał, a w samochodzie obok stopiła się jedynie lampa i część zderzaka.