Eleganccy panowie i podludzie – relacja z pikiety

pikieta4Wigilia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przez bramę wchodzą zmarznięci studenci i wjeżdżają drogie samochody, a w nich eleganccy panowie. Przy bramie stoimy my. Trzymamy plakaty ukazujące okrucieństwo aborcji i mówiące o tym, że jeden z tych eleganckich panów sprzyja zabijaniu dzieci w jednej z Klinik Uniwersytetu. Jest nim prof. Mirosław Wielgoś, dla którego dzieci z zespołem Downa należą do tej kategorii ludzi, których można zabijać.